– Pierwsza audycja radia „Solidarność Walcząca”, s. 1.
– Nie mówimy: tylko ulica, ale nie możemy się zgodzić na: tylko zakłady, s. 2.
– Przeszliśmy wszyscy przez „ścieżkę zdrowia”, s. 3.
– Pamiętajmy, że oni się bardziej boją niż my!, s. 4.
- Solidarność Walcząca, nr 3, s. 1.
- Solidarność Walcząca, nr 3, s. 2.
- Solidarność Walcząca, nr 3, s. 3.
- Solidarność Walcząca, nr 3, s. 4.
Do pobrania pdf rekonstrukcja Solidarność Walcząca, nr 3, 1989.07.04.
Trzeci numer „Solidarności Walczącej” otwiera fragment „Roty” oraz informacja o manifestacjach na 6. rocznicę strajków w Radomiu i Ursusie. Na drugiej stronie znajduje się artykuł „Gdzie walczyć?”, który jest polemiką z tezami przedstawionymi przez Władysława Frasyniuka w 66 numerze „Z Dnia na Dzień”. Ówczesny przewodniczący regionu zajmował stanowisko, że należy porzucić demonstracje uliczne jako narzędzie walki z rządem. Redakcja „Solidarności Walczącej” nie zgadza się z tą opinią, wskazując na zalety manifestacji ulicznych, a nawet walki fizycznej. Na stronie trzeciej możemy przeczytać fragment wywiadu udzielonego przez Zbigniewa Romaszewskiego dla „Tygodnika Mazowsze”. „Uwagi techniczne” na ostatniej stronie tego numeru „Solidarności Walczącej” to instrukcje jak walczyć fizycznie z zomowcami, jak skutecznie ich rozbrajać, oraz m.in. jak rozpoznać prowokatora, czy konfidenta w warunkach manifestacji ulicznej.
Numer zamknięto 1982.06.21.
opracował Jakub Bázler
Dziękuję „Stowarzyszeniu Solidarność Walcząca” za udostępnienie skanów archiwalnych numerów oraz rekonstrukcji czasopisma „Solidarność Walcząca”.
Kompletne roczniki tego czasopisma są dostępne na stronie sw.org.pl.




