– Wobec tego, czy świadek uważa, że wydarzenia grudniowe były prowokacją?, Biuletyn Dolnośląski, nr 7, s. 7.
Świetny tekst dotyczący masakry, jakiej komuniści dokonali w Szczecinie, w grudniu 1970 r. Jednocześnie, po tym cytacie widać, jak mocno zakorzenił się, nawet w świadomości opozycjonistów, język propagandy komunistycznej. To oni właśnie ukuli określenie „wypadki grudniowe” – kilkadziesiąt osób zabitych, ponad tysiąc rannych – ot wypadek, a może nawet przypadek? Winnych brak! Niestety, do dzisiaj, w wolnej Polsce, to komunistyczne wyrażenie pojawia się nawet w ustach historyków.
Paweł Błażewicz
Fragment artykułu dotyczący początków „Biuletynu Dolnośląskiego”:
„3 maja 1979 roku członkowie wrocławskiego Klubu Samoobrony Społecznej na swym spotkaniu założycielskim1 podjęli decyzję wydawania własnego czasopisma informacyjnego pn. „Biuletyn Dolnośląski”2 . W skład pierwszej redakcji weszli: Henryk Lis, Janusz Łojek, Piotr Starzyński i Jan Waszkiewicz. Pozostali członkowie KSS zadeklarowali swą pomoc w zbieraniu materiałów i tekstów.
Pierwszy numer „BD” ukazał się w miesiąc później3 w czerwcu 1979 r., w nakładzie ok. 500 egz. Liczył 10 zadrukowanych na ramce białkowej stron A–4, numerowanych na górze, spiętych zszywaczem w górnym lewym rogu. W ponad dziesięcioletniej historii pisma był to jedyny numer wydrukowany jednostronnie. Poszczególne teksty wpisane zostały na matryce białkowe standardową maszyną do pisania4 Z wyjątkiem ostatniej strony zastosowano jednolitą interlinię 1,5, ostatnia strona ma oszczędniejszą interlinię 1. Tytuły poszczególnych tekstów wyróżniano kapitalikami i stosując wyrównanie centralne. Poza winietą (projektu Henryka Lisa), uzyskaną metodą dziurkowania matrycy, nie zastosowano żadnych środków graficznych. Do marca 1980 r. stałym elementem karty tytułowej był podtytuł „Pismo Klubu Samoobrony Społecznej we Wrocławiu”, później – do sierpnia 1985 r.: „Miesięcznik niezależny”. Organizatorem „drukarni” i „wydawnictwa” był w tym czasie Piotr Starzyński.” Całość tekstu
Nr 7 Biuletynu Dolnośląskiego, ostatni, który jest sygnowany przez Klub Samoobrony Społecznej. Różnice programowe sprawiają, że redakcja uniezależnia się od KSS. Liderem redakcji staje się Kornel Morawiecki, który przyłączył się do tej inicjatywy w październiku. W tym numerze między innymi: wspomnienie o zmarłym na raka członku redakcji Januszu Łojku, komentarz do Bożego Narodzenia odnoszący się do niedawnej wizyty Jana Pawła II w Polsce, komunistyczna masakra na Wybrzeżu w Grudniu ’70, terapia Clive’a Harrisa, Tydzień Kultury Chrześcijańskiej i obrona represjonowanych w Czechosłowacji, na Śląsku i w Warszawie (za wystąpienie na manifestacji 11 listopada).
- Biuletyn Dolnośląski, nr 7, 1979.12.12, s.1
- Biuletyn Dolnośląski, nr 7, 1979.12.12, ostatnia strona
Dziękuję Włodzimierzowi Domagalskiemu za skany wykorzystane w pliku pdf.
Egz. Biuletynu Dolnośląskiego nr 7 w Arch. Błażewiczów.


